W sadzie
Dzisiaj nasza grupa wraz z Morelkami wybrała się do sadu. Droga była daleka, ale warto było iść. Pogoda dopisała, słoneczko świeciło, a w sadzie czekało na nas mnóstwo smacznych niespodzianek. Dowiedzieliśmy się, jak szczepi się drzewka, ile czasu upływa do pierwszego owocowania i jak dbać o sad. Skosztowaliśmy wspaniałych, słodkich jabłek rwanych prosto z drzewa, borówek z krzaczka czy malinek - i musieliśmy uważać, żeby się nie pokłuć. Wycieczka udała się, wróciliśmy zmęczeni, ale obiadek smakował wybornie.
